Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
356 postów 5270 komentarzy

śpiący musi się obudzić

brian - Tomasz Kołodziej, kociarz, zoologiczny antykomunista, co nie znaczy że nie pogadamy. Nieobcy jest mi Mistycyzm. Poza tym... Mam swoje Zdanie i nie zawaham się go zmienić.

Nihil novi sub sole.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zewsząd nachodzą wiadomości o nowych profanacjach, atakach na Kościoły, Kapłanów, podpaleniach Świątyń... Czy jesteśmy bez szans? Podpowiadam ideę. Nie konkretne rozwiązanie.

Sytuacja wydaje się nie do opanowania.

Lewacczyzna, wojujący Islam, popaprańcy zpod znaku fałszywej tęczy z fujarami na wierzchu, kryzys w samym Ciele Kościoła nie mówiąc o rozgrywkach w poszczególnych Episkopatach oraz skażenie Watykanu modernizmem.

Ale to już było.

I poprzedzało bezpośredni fizyczny atak na ludzi wyznających podobną do Chrześcijanstwa religię. Stojąca kością w gardle Islamowi i Hinduizmowi.

Poszczególni przywódcy wzywani do Wysokiej Porty byli namawiani do zmiany wiary swojej i poddanych, torturowani a wreszcie mordowani.

Wielokrotnie.

Wreszcie przywódcy owego państwa postanowili zrobić coś by ich kraj w kleszczach Indii i Imperium Osmanskiego mógł ocaleć.

Wyznawana przez nich monoteistyczna, pokojowa religia aż zapraszała sąsiadów do podboju.

Gdy doszło do ostatecznego spotkania przywódców, ustalili powołanie specjalnej grupy obronców składających ślubowanie obrony swego Państwa i ziomków oraz Wiary.

Bez rozróżnienia na mężczyzn i kobiety.

Stali sie specjalną grupą wojowników mającą cechy zgromadzenia zakonnego i jednocześnie specjalnej kasty, zyjącej dla walki o swój kraj.

Domyślni już wiedzą że chodzi mi o Sikhów.

Ale gdyby nie tamten trudny krok, dawno ich kraj i Wiarę starto by z powierzchni ziemi.

Piszę o tym b. skrótowo i upraszczając bo to nie opracowanie historyczne lecz chodzi o ideę.

Jeśli w łonie Chrześcijaństwa a zwłaszcza Katolicyzmu nie nastąpi jakaś rewolucyjna zmiana, zostaniemy starci z powierzchni Ziemi.

KOMENTARZE

  • Czyli już jest pomysł *.
    Sfajdać się stwardniałym, pojedyńczym bobkiem.
    To się nazywa "owczy kał" i jest jednym z objawów ciężkiej nerwicy. Spowodowanej długotrwałym życiem w strachu.
    Wyrazy współczucia anonymusie.
  • Pańska troska dziwnie zbiega się
    z treścią raportu sporządzanego dla Departament Stanu USA.
    Analogicznie do podobnych raportów dotyczących:mniejszości seksualnych,etnicznych oraz innych dziwolągów,"raport o przestrzeganiu wolności religijnych" ma na celu wspieranie różnej maści sekciarstwa.
    https://www.uscirf.gov/sites/default/files/USCIRF%202020%20Annual%20Report_42720_new_0.pdf
  • @ikulalibal 20:13:49
    Nie czytałem.
    Widzę tylko konieczność zmian które nie czyniłyby z Chrześcijan wyłącznie owiec na rzeź.
    Przytoczony przykład rewolucyjnej zmiany- w celu ocalenia Wiary, Ludu i Kraju jest tylko przykładem determinacji i woli przetrwania.
    Dziś Sikhów kojarzymy z ludem wojowników ale tak nie jest.
    Większość z nich to pokojowo nastawieni monoteiści, czczący Żywą Księgę, gościnni, płacący dziesięcinę na potrzeby biedniejszych(w tym na garkuchnie) goszczący we własnych domach przypadkowych wędrowców.
    Nawet sami Singowie(Lwy) mają ten sam kodeks plus obowiazki wojownika- wojowniczki bo i kobiety są w zgromadzeniu.
    Ale żeby zacząć się bronić, musieli dokonać ogromnego przełomu.
  • @ikulalibal 20:13:49
    Aha- Sikhizm, jeśli już chce się szanowny czepiać to nie sekta.
    To najmłodsza MONOTEISTYCZNA religia.
    Dlaczego wybrałem go jako przykład?
    Bo też tkwili w kleszczach dwóch potęg.
    Ale zachowali odrębność, tożsamość i Wiarę.
  • @brian 20:22:45
    //Dziś Sikhów kojarzymy z ludem wojowników ale tak nie jest//

    Jasne że nie jest bo co to za "wojownicy" którzy najgorliwiej spośród indyjskich etnosów, wysługiwali się kolonizatorom.Zwykli zdrajcy i kolaboranci.Dlatego najliczniejsze diaspory Sikhów znajdują się w państwach anglosaskich.
    Myślę że skoro sikhowie źle się czują wśród hindusów to powinni wyjechać do Wielkiej Brytanii albo USA gdzie tradycyjnie czują się dobrze a co najważniejsze bezpiecznie.
  • @ikulalibal 20:34:16
    Najpierw jedno- nie spośród "etnosów".
    Ich Wiara i młode państwo były postrzegane jako zagrożenie Islamu i Hinduizmu. Wielka Porta w końcu padła. Indie trwają i wciąż chcą wchłonąć całkowicie dzisiejszy Pendżab. Jeszcze niedawno samodzielne państwo.
    Opinia zdrajców i kolaborantów?
    Trochę więcej historii, źródeł powstania sikhizmu i powodów powstania zgromadzenia/kasty Singów.
    Bo nie chodziło o Legię Cudzoziemską i kondotierów ani płatnych zdrajców.
    A jeśli zdrajców to czego?
    Wielkich Indii?(tak jak my możemy być postrzegani jako zdrajcy wielkiej Matuszki Rosji i całej słowiańszczyzny).
    Wiemy o nich to co pisali i piszą nieprzychylni. Którym ich odmienność stoi kością w gardle.
  • @brian 20:49:03
    Poza tym nie chodzi mi o sam sikhizm.
    Ale o odważny krok przywódców i całego Narodu.
    Krok, który pozwolił im przetrwać.
    Nie wiem co to miałoby być.
    Tylko akt zdecydowania i wytrwania przy tym jest w stanie ocalić Chrześcijaństwo.
    I być może, całą naszą Cywilizację.
  • @brian 20:49:03
    //Indie trwają i wciąż chcą wchłonąć całkowicie dzisiejszy Pendżab.//

    A to bezczelni ci Hindusi! Indyjską prowincję chcą przyłączyć do Indii!!!
    Niebywała hucpa!

    //Bo nie chodziło o Legię Cudzoziemską i kondotierów ani płatnych zdrajców//

    A kogo? Przecież to i płatni zdrajcy i kondotierzy anglosaskich interesów w Indii.A prócz tego spiskowcy,zamachowcy i terroryści.(zabójstwo Indiry Gandhi)
    Indie aspirują do roli mocarstwa jeśli nie światowego to regionalnego, więc nic dziwnego że zdradziecka swołocz taka jak ci sikhowie, wyraźnie się aktywizują.
    Rozumiem że USA nie są zachwycone geopolitycznymi planami Indii ale co pan masz w tym za interes to nawet się nie domyślam.
  • @ikulalibal 21:08:09
    Jeszcze raz i dam se spokój na argumentoopornego.
    Dla Rosjanina Patrioty wyedukowanego czy w 19 czy 20 wieku Polska zawsze była krajem zdrajców, buntowszczików i niewdzięczników.
    Odrzucających milość matuszki Rosji.
    W dodatku brrrr. Katolików.
    I co? Żadnej analogii?
    Tylko jedynie słuszny punkt widzenia.
    Tak jak jedynie słuszny punkt widzenia Wielkich Zjednoczonych Chin(a te kilkanaście milionów ofiar w ciągu pary stuleci to nic), jedynie słuszny punkt widzenia Imperium Otomańskiego, wcześniej Rzymu, Sumeru, później Imperium Azteków(ci się umieli bawić:(Hiszpanii z jej podbojami, Imperium brytyjskiego(tam się przydała kasta wojowniczych Sikhów)Wreszcie Trzecia Rzesza i Czwarta, ekhm Unia Europejska.
    Wszystkie maja jedynie słuszne punkty widzenia.
    A my włos na czworo.
    Tymczasem notka była o konieczności jakichś(nie wiem jakich) rewolucyjnych zmian ratujących Kościół Chrystusowy i Cywilizację Zachodnią.
    A ten ciągle jak rzep Sikhów się czepił.
    Mieli odwagę, uratowali się przed zmiażdżeniem i nie poddają się do dziś.
    Czyli mają coś co trzyma ich w jedności i pozwala istnieć jako odrębna społeczność w indyjskim kotle.
  • @brian 21:33:36
    //Dla Rosjanina Patrioty wyedukowanego czy w 19 czy 20 wieku Polska zawsze była krajem zdrajców, buntowszczików i niewdzięczników.//

    A dlaczego tylko 19 wieku? sądzisz że list biskupa Mateusza wzywający europejskie rycerstwo do wyprawy krzyżowej przeciw Rusi,był już wówczas czyli w XII wieku postrzegany inaczej niż zdradziecki?

    //Tymczasem notka była o konieczności jakichś(nie wiem jakich) rewolucyjnych zmian ratujących Kościół Chrystusowy i Cywilizację Zachodnią.//

    Zdaje mi się że urzedujący papież miał kilka dni temu jakieś wystąpienie niosące rewolucje przesłania .Jeszcze panu mało?
  • 5*
    Bardzo słusznie.

    Czytając wpis, tak myślałam, źe chodzi o Shików. Bardzo sympatyczni ludzie, nie agresywni fanatycy i nie patrzą spode łba na innych, jak to robi np. wielu muzułmanów, czy choćby żydów.

    Są takie proroctwa - że chrześcijaństwo przetrwa powracając do korzeni.
    Osobiście wolę moje korzenie - moich praojców, nie jakiejś nacji oddalonej od moich ziem o tysiące kilometrów...
  • @ikulalibal 21:55:12
    Papier zniesie wszystko.
    Nawet wypociny Papy.
    A tu trzeba prawdziwych zmian.
    Nie apelowania na "papierze przez papieże".
    Nie na miarę schizmy.
    Na miarę zmiany ogólnego podejścia do Misji Kościoła.
    Byśmy z cofania się i wyczekiwania przeszli w inicjatywę.
    I napór.
    Ale brak konkretnej metody.
    Od tego są tęgie głowy w ruchach Odnowy w Duchu Świętym. Instytuty i.t.d.
    Im szybciej to się urodzi tym większe szanse przetrwania.
  • @Lotna 22:02:40
    Tylko jak to ma nastąpić?
    Tak wielu liczy na Apokalipsę nie zdając sobie sprawy że przyspieszają ją swą biernością.
    Inni wypatrują Powtórnego przyjścia Chrystusa czy nawet antychrysta.
    Buch!!!!!!!
    Deus ex machina i wszystko załatwią.
    Jeden Sąd i wieczną szczęśliwość wybrańcom, drugi Piekło na ziemi.
    I nie widzą swego udziału w tym wszystkim.
    Lub grzechu zaniechania.
  • @All.
    Nie jestem znawcą historii Kościoła.
    Ani analitykiem od dokumentów Soborowych.
    Jedno rozumiem.
    Na którymś z nich w imię(czego?) musiał nastąpić zwrot z polityki misyjnej ekspansji.
    Najpierw do taktyki oblężonej twierdzy a potem stopniowy odwrót.
    Dlaczego, w imię czego?
    Ocalała obrona podstawowych wartości, dogmatów, Życia Nienarodzonego.
    Z jednoczesnym trzymaniem się skostniałych reguł w zmumifikowanej Kongregacji Tetryków,
    A odstających, szybko "do pionu".
    Nawet JP2 poddał się.
    I wiek swoje zrobił.
    Nie mówiąc o "doradcach.
    Stąd wewnętrzne bunty, teologia wyzwolenia, pomysły typu kapłaństwo kobiet, świeckich.
    Oraz inne z góry przeznaczone do zsypu lub odgórnego potępienia.
    Sobór Amazoński?
    Czemu tak daleko?
    Żeby media nie zobaczyły "w trakcie" stosu nic lub b. mało znaczących adhortacji?
    Żeby "było jak było" bo hierarchii dobrze i w "de" grzeją a Wierni niech zdychają?
    Giną i są dziesiątkowani przez wojujący islam.
    Przez konsumpcjonizm lansowany przez wiadome środowiska?
    A co z czynnym oporem?
    Przeciw przymusowej konwersji i naciskowi ponadnarodowych koncernów- żeby się zadławiły swymi wyrobami?
    Będą straszyć: Krach, Wielki Kryzys.
    Ale to nie będzie Ich Własny Kryzys za Nasze ciężko utyrane niewolnicze pieniądze.
    "Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus" (Ef 5, 14)
    I moje powtarzane z uporem "śpiący musi się obudzić"
    Gautama Budda.
    A wiadome siły tylko czekają byśmy umarli we śnie.
    Z wymuszonym uśmiechem na ustach i falszywym poczuciem.
    Tym razem "dużej" stabilizacji.
  • @brian 22:11:01
    Napisał Pan, że stworzyli własne państwo i religię, a następnie ich bronili.

    A tu wskazuje, że ta obrona ma dotyczyć chrześcijaństwa i katolicyzmu - a są to sprzeczne idee. Jeszcze wisi notko wskazująca różnice.

    A przecież Chrystus mówił, że nie ostoi się dom w którym trwa walka wewnętrzna.
    Rozumiem potrzebę poszukiwania własnej tożsamości; także to, że dla wielu jest to kojarzone z katolicyzmem. Nawet to, że większość ludzi nie zastanawia się nad regułami, a widzi w nich tylko swoje przywiązanie do wartości.

    Tyle, że w ten sposób nic się nie da zrobić. KK jest potężny, ma wpływy, ludzi, środki: co Pan jeszcze chce mu zaoferować?
    Jeśli posłuszeństwo i walkę - to "dowodzenie" będzie w ręku Watykanu i trzeba będzie wykonywać a nie zastanawiać się . Przecież księża są przygotowywani do sterowania ludem. Pan chce na ich miejsce?

    To nie ta droga, Drogi Panie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:44:33
    Na którymś albo na paru kolejnych Soborach "dano ciała".
    Na pewno Schizma Lutra nie przysłużyła się in plus.
    Wschodnia ze wzgl. na podobieństwo jest groźniejsza- może zmobilizować łatwe liczne konwersje niby "do korzeni".
    Własnie przez znaczne podobieństwo do Katolicyzmu i ponad 1000- letnie istnienie. Także w czasie życia pod carskim i sułtańskim butem. Cytuję:
    "KK jest potężny, ma wpływy, ludzi, środki: co Pan jeszcze chce mu zaoferować?" Zmiany są potrzebne i nie można czekać na "koniec czasów".
    Głównym hamulcowym jest Ciało o którym już wspomniałem.
    Oni się urządzili i okopali. Lub siedzą w przepastnych gabinetach udając że na zewnątrz nie trwa wojna np. z wojującym Islamem.
    Środki wpływy i ludzi angażują, by kropla skałę drążyła.
    Tymczasem tuż obok rosną całe góry- Islamu i NWO.
    Wyznania protestanckie już się poddały, podłożyły w imię "ekumenizmu" i tolerancji.
    Są o krok od makaronowego batiuszki, chyba że mam nieświeże rozeznanie.
    Osobiście nie wiem co dokładnie trzeba zrobić.
    Jest jedna idea- zawarta w licznych przekazach mistycznych a także w wezwaniach kaznodziejskich, powrót do korzeni.
    Ale nie przez włożenie włosienic i nieustanne procesje.
    Jedni nas porozpędzają armatkami wodnymi bo... cóś.
    Inni rzucą się z maczetami, pasami szahida i rozstrzelają z kałachów.
    Musi być inna droga.
    Milczące protesty, adhortacje i nawet najpłomienniejsze kazania "gie" dadzą.
    Musi wystąpić Ktoś kto w ramach jedności KK pociągnie za sobą tłumy.
    Ale to nie może być nowy Św.Franciszek ani Ojciec Pio.
    Bo nas wymordują lub mamy to zrobić sami, drogą eutanazji, niechęci do przedłużania Gatunku czy z powodu samolubstwa tych którym wydaje się: mamy wszystko, na co nam jakieś bachory?
    Po prostu taki los nam gotują.
  • @brian 08:30:48
    Aha- dom w którym toczy się walka wewnętrzna to niestety Indie.
    Na zewnątrz, dla turystów, dla obserwatorów mieszkających niezbyt długo, kraj niebogatych lecz uśmiechniętych ludzi podzielonych na kasty.
    Ale nie wszyscy chcą żyć w owej szczęśliwości. I niemożności awansu.
    Tudzież w upokorzeniu niedotykalnych.
    Dziś nie nazywają się Zjednoczonym Królestwem(skąd to znamy), Sułtanatem, Cesarstwem, Imperium a nawet Sojuszem Wolnych Republik(to też znamy).
    Gdyby nie pozorna jedność przykrywająca skrywane rozbicie, Anglicy by tak łatwo nie opanowali Indii.
    Dlaczego Japonia podbiła tylko część Chin?
    A apetyty miała.
    Odrębność i odmienność kulturowo- religijna a raczej religijno- kulturowa tego co dziś nazywamy Pendżabem, była nie do przełknięcia przez dwóch wielkich sąsiadów.
    Skąd i my to znamy?
    Ich własna pokojowa religia była razem z wyznawcami skazana na unicestwienie. Musieli coś zrobić i dokonali tego. Nie żebyśmy się wzorowali. Tu chodzi o odwagę podjęcia trudnych kroków dla ocalenia tożsamości a może i życia.
    W dzisiejszej Europie ostała się właściwie tylko Polska, częściowo Hiszpania, Portugalia i Włochy.
    Nie trzeba tworzyć schizmy.
    Jest podstawa.
    Potrzeba odrodzenia.
    Jako nie- ekspert i nie- teolog jestem w kompletnej kropce.
    Wiem tylko że bez konkretnego przewrotu w podejściu do spraw Wiary po prostu zostaniemy zmiażdżeni. Nawet jako Polska i Polacy.
    Z Zachodu przez nowopowstały Kalifat, ze Wschodu przez "obroncę chrześcijanstwa" bo na tą okazję tak nazwie się Putin o balkoniku.
    A od środka przez NWO.
  • @brian 20:49:03
    Większośc Pendżabu to Pakistan. Sikhowie tam nigdy nie dominowali. Jeden guru (Nanak czy jakoś tak) chciał stworzyć religię syknretyczna, ale nie wyszło. Jak niemal zawsze. To było cos nowego tam i wyrodziło się z pnia indyjskiego. Porównanie z Rosją i Slowiańszczyzną nietrafione. Ale faktem jest, że wysługiwali sie obcym. Taką to "niezależność" se zrobili. Coś jak PiSizm. Podlizywanie się Anglosasom i robienie im lagi z dopłacaniem, uznają za niezależność
  • @ikulalibal 21:08:09
    Większość Pendżabu jest w Pakistanie i to muzułmanie. Sikhowie to mniejszość, nawet w Pendżabie.Dlaczego więc mieliby tam rządzić?
  • @Lotna 22:02:40
    Twoje ziemie to Kanada. Nie wiem więc do czego chcesz wracać? Aby do czegoś wracać, to wypada to znac, chociażby.
  • @Wican 13:08:44
    Taki sam punkt widzenia mozna przyjac w stosunku do Bekarta Traktatu Wersalskiego.
    Majac gleboko w "de" historie jako fantasmagorie i sny o nieistniejacej naprawde dawniej niezaleznosci.
    Teraz Muslimy sa wiekszoscia ale Sikhowie przynajmniej obronili tozsamosc i kulture.
    A nas, jaki los czeka?
    Wyglada ze mamy byc wymazani z mapy i kart historii.
    Stad eksterminacja, zsylki, lagry i wynarodowianie
    Ich mialy na zawsze wchlonac Wielkie Indie.
    Kraj cudownego pokojowego Mahatmy i jego bestialsko zamordowanej corki.
    Ale nikt nie chce wiedziec o tym co oprocz biernego oporu przeciw Angolom dzialo sie w prowincjach.
    Mielismy i mamy narzucony jedynie sluszny punkt widzenia.
    Gdyby tak w istocie bylo Indira Ghandi nie bylaby zabita w zamachu przez wlasna, sikhijska ochrone.
    Dla jednych kontynuatorka dziela Swietego Wyzwoliciela.
    Jednak nie dla wszystkich.
    A zreszta wciaz schodzimy z glownego watku.
  • @brian 13:31:48
    Jednak nie łapiesz. To byli tacy sami zdrajcy jak niektórzy protestanci, którzy poparli Szwedów w trakcie potopu. Porównywac należy zjawiska porównywalne. Do tego sikhowie sa wiarołomni, skoro potrafili zamordować Indirę Ghandi, będąc jej ochroną.
    Łagry to nie bylo jednak wynaradawianie. Strasznie mieszasz. Polacy to naród hitoryczni a ty sam nas umniejszasz porównując do zawodowych kolaborantów sikhów. Nawet w Pendżabie nie stanowili większości. A historia Indii to najczęściej tolerancja religijna, poza epizodami.
  • @brian 13:31:48
    "Mielismy i mamy narzucony jedynie sluszny punkt widzenia.
    Gdyby tak w istocie bylo Indira Ghandi nie bylaby zabita w zamachu przez wlasna, sikhijska ochrone.
    Dla jednych kontynuatorka dziela Swietego Wyzwoliciela.
    Jednak nie dla wszystkich."

    Popiera Pan jej zabójstwo?
  • Jeszcze jedno.
    Najmłodszą religią monoteistyczną jest chyba bahaizm. W ogóle, ma ciekawe założenia
  • @Pedant 15:13:17
    A Indira nie była potomkinią Mahatmy, tylko Nehru. Gandhi był chyba z warny wajsjów, a Nehru to bramini
  • @Wican 15:16:05
    Byla czy nie.
    Schodzimy z tematu.
    Chalupa sie pali.
    Zamiast strazy pozarnej przyjechal tir z pokazem LGBT.
    A miejscowi kloca sie o pojemnosc wiaderek ktore dopiero maja kupic w celu gaszenia ognia.
    Tymczasem we wsi brak wodociagu.
    Kasa poszla na nowy miedziany dach do kosciola:(
  • @brian 16:33:12
    Ty zboczyłeś, porównująć Indie i SKihów do Moskali i Polaków
  • @Wican 15:16:05
    I jeszcze drobiazg.
    Ktory mogl bolec "swietego" Mahatme- zdaje sie Sikhowie nie robili roznic wg. kasty.
    Czyli jego rewolucja nie byla az tak " rewolucyjna".
    Jeszcze jeden powod zeby przyprawiac gebe Sikhom
  • @brian 16:40:43
    Akurat Gandhi walczył z systemem kastowym. Walczył również z mozliwą dyskryminacja muzułmanów. Sikhowie mają dobrą prasę, a wtedy zawsze mi się cos zaświeca pod kopuła. Że ktos zorganizował im dobry PR, cos jak "mit dobrego dzikusa". Oczywiście, to nie sa dzikusy, ale chodzi o zasadę. Zrobiono im reklame. Z Anglikami zresztą jakieś wojenki toczyli. W zasadzie z Kompanią Wschodnioindyjską.
    A słyszałemś nazwisko Lakhbir Singh Rode ? Facet ponoć kierował siatką terrorystyczną a chronił go Pakistan
    A słyszałeś nazwę Miedzynarodowa Federacja Młodzieży Sikh? Sporo jest ich w Kanadzie i USA. Dokonali zaamchy na pociągi cywilne w Indiach, ale kraje natowskie ich chronią. Oni stworzyli doskonałe lobby i pewnie mają powiazania ze służbami z państw anglosaskich. Pozują na pokojowych, ale potrafią być agresywni. Wcześniej wymieniony przeze mnie Rhode cały czas próbuje nawiązywać współprace z muzułmanami w Kaszmirze. Już współpracują z Laskar e Taiba z pakistanu. O tym się nie dowiesz z wikipedii czy ze stronek, na kórych ktoś poznał lub tylko spotkał kilku sikhów i od razu ich chwali. Ani oni nie są tacy cudni i pokojowi, ani tacy źli. Po prostu, są rózni. Ale ja przedstawiłem to mniej znane oblicze
  • Nic nie zmieni przeznaczenia jakie nadchodzi
    Bo ludziom zawsze głupota najbardziej szkodzi
    Gdy oczyszczenia Kościoła nie dokonują
    Tym samym zło w Kościele biskupi promują

    W różnych religiach możliwe są wszelkie zmiany
    W Katolicyzmie, jeden Bóg przez Siebie dany
    Modlitwy mogą zmienić wiele, a nie walki
    Bóg oczekuje naszych Modlitw, lecz bez kalki
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże
  • @Wican 17:32:23
    Kojarzymy ich z wojownikami i najemnymi żołnierzami.
    Tymczasem to w końcu nie jakaś sekta czy inne popaprańce.
    To dumny naród chcący zachować przynajmniej tożsamość.
    Kiedyś musieli wyrzec się całkowitego odrzucenia przemocy.
    By biologicznie przetrwać.
    Chodzi mi wciąż nie o ich dalszą historię i to co robili i robią singowie.
    O to że Chrześcijaństwo stoi na takim rozdrożu jak oni wtedy.
    Albo zmiana, nie schizma, zmiana albo śmierć.
    O to chodzi.
    I jeszcze raz.
    Nie jestem teologiem ani kimś ze znajomościami przy Epidiaskopie czy tam inaczej.
    Tym bardziej nie mam dojść w Kongregacji.
    A owe ciała to zbiorowiska tetryków lub hierarchów o takiej mentalności.
    Czy od nich ma pójść impuls?
    Osobiście mocno wątpię.
  • @brian 18:00:47
    Czy to naród? Muzulmanie sa bardzo dumni, a jakoś pewnie jesteś wobec nich niezbyt przyjaxnie nastawiony. A Arabowie są w porzadku. Turcy również. Sporo poznałem Arabów (Palestyńczyków, Irakijczyków, Jemeńczyków oraz Marokańczyków-ci to jednak mogli być Berberowie, ale nie rozrózniam.
    Natomiast muzułmanie jak najbardziej chcą zachować tożsamość. Ot, wychodzi hipokryzja.
    A chrześcijaństwo? Zależy który odłam. Konserwatywne grupy ewangelickie się rozwijają, Kościoły wschodnie róznie. My mamy problem, jako katolicy. Następuje szybka laicyzacja. Popatrz na Iralndię. Polacy ida podobną drogą. Oczywiście, KK przetrwa, ale słabszy liczebnie. Problem jest, ze w katolicyzmie brakuje znanych i twardych hierarchów. Generalnie mozna juz podważyć niemal wszystkie prawdy wiary, byle nie podważyć centa dochodu. Albo nie piętnować pedałów wśród nich
  • @JAM.M 17:42:39
    I tak się tu stanie.
    Lecz mącą znów biesy.
    I grup. Krótkowzrocznych.
    Gry, brud, interesy.
    A człowiek. Przeciętny.
    Się złego uczepił.
    Co gorsza. We władzach.
    Też wcale nie lepiej.
    Zaszczyty mamona.
    Poparcie "ulicy".
    Znów ślepych na przedzie.
    Ślepi przewodnicy.
    I głusi choc larum.
    Zawodzą syreny.
    Jest ciągle Nadzieja.
    "Póki my żyjemy"!
  • Arya Samaj
    Sikhowie nigdy nie stanowili wiekszości w Pendżabie.
    A tak organizacja w tytule jest ciekawa
  • @Wican 18:15:49
    Nareszcie ktoś kto widzi choć fragmentarycznie problem, bez łażenia na Daleki Wschód.
    Hierarchowie dbają o własne "de" a Kościół jest w odwrocie.
    Bez odmłodzenia ducha w Kościele po prostu będziemy mało znaczącym folklorem.
  • @Wican 18:20:47
    Stali na rozdrożu- zostawić wszystko po staremu.
    I ulec anihilacji.
    Teraz mamy bardzo podobną sytuację.
    To jest clou problemu.
    Obawiam się, ba, jestem pewien że osobiście nic nie potrafię wymyślić.
    Co gorsza podejrzewam że nikt z tutejszych blogerów również.
    A ci którzy są władni cokolwiek zmienić, dbają tylko o własne cztery litery.
    I błagam, niech nikt nie mówi o potrzebie modlitwy o Oświecenie czy inne tam.
    Że przytoczę brutalny ale prawdziwy wierszyk na temat konfrontacji pobożności z brutalną siłą.

    "Ora pro nobis.
    Aż w ryło zarobisz.
    Grabarz ciem zakopie.
    Ament.
    I po chopie".

    I inne:
    " Módl się i pracuj.
    Aż w życia wiośnie.
    Garb ci sam wyrośnie".
  • @brian 18:20:56
    A ciekawostka. We Francji, 1/3 tzw. praktykujących katolików chodzi do kościołów Bractwa św. Piusa. Bodaj ze 150 000 rodowitych Francuzów już przeszlo na islam. Czyli potrzebują religi radykalnej a nie ciepłe kluchy.
    A, zwolennikiem arc. Lefebre'a był Louis de Funes
  • @Wican 19:08:30
    Znaczy jest zapotrzebowanie na ekspansywne Chrześcijaństwo.
    Hmm.Jakiś czas temu pół żartem pół serio wskutek zalewu niebezpiecznego sekciarstwa, satanizmu, traktowanej poważnie(przez praktykujących) czarnej magii i lawiny promocji zboczeń proponowałem reaktywację...Świętego Oficjum w nowoczesnej formie.
    A obecna sytuacja zakrawa nawet na zapotrzebowanie na zbrojne ramię takiego Ciała.
    p.s. ponoć przy organizacji CIA i MI6 korzystano z doświadczeń tajnych struktur i technik... Jezuitów.
  • @brian 19:18:08
    Tylko, że obecnie na czele Oficium to stanąłby pewnie jakiś rózowy pedryl? A jezuici to sparszywieli wyjątkowo.Oni i dominikanie. Dwa zakony intelektualnie rozwinięte.
  • @Wican 19:23:08
    Jeśliby je reaktywowano, byłoby całkowicie tajną strukturą.
    Może już jest. I ma jakieś zbrojne ramię. Nadzwyczajne środki na nadzwyczajne czasy i nadzwyczajnych przeciwników.
    Co do Jezuitów i Dominikanów nie będę się wypowiadać. Żadnych nie znam.
    Może na szczęście.
  • @brian 19:31:45
    Istniało Oficium pod nazwą Kongregacji itd. Szefem był Ratzinger
  • @Wican 19:38:21
    Może wszystko całkowicie utajniono, zmieniono tajne ośrodki, wyszkolono nowych egzekutorów.
    Kto wie.
    Jeśli działają w obronie całości Kościoła to dobrze.
    Nawet jeśli pachnie to Assasins Creedem.
    Przeciwnik jest śmiertelnie groźny.
    Nawet ja, szaraczek, wiem co nieco o tym.
    Zły to pasożytniczy Byt Duchowy ale potrzebuje aktywnych współpracowników.
    Oni są jego ciałem, narzędziem oddziaływania.
    Przykład- sprawa morderstwa Sharon Tate.
    Niby był winien, niby wszystko jasne.
    Ale czy to wszystko nie mogło być wielką inscenizacją przykrywającą akcję ratowania Świata?
    I charakterystyczna dla Złego chełpliwość objawiająca się sfilmowaniem całego konceptu i złowroga pewność bezkarności.
    Kto był prawdziwym eliminatorem?
    Same pytania.
    Czego uniknęliśmy w 1968?
  • @brian 20:06:30
    Obrona całości Kościoła? Nie ma sensu. Co ma odpaść, to i tak odpadnie. Nie ma sensu trzymać się calości. Raczej komórki zarażone śmiertelnie należy odciąć.
    Nic tajnego i pozytywnego nie istnieje. Raczej widoczne są efekty działań różowego lobby. A Francisze powoli pogrąża Kościół. Jego następca pewnie będzie jeszcze gorszy
  • @Wican 20:35:15
    Nie zdziwiłbym się gdyby Bergoglio był tylko marionetką do pokazywania lewactwu. Uśmiechów i podawania łapki wszystkim zboczkom.
    Tak naprawdę, prawdziwe powody emerytury Ratzingera oprócz zdrowia i skandali finansowych są nieznane.
    A może Konklawe było jedną wielką farsą dla mediów.
    A prawdziwy wybór Ojca na czas Konfrontacji odbył się wcześniej, bez dymów.
    I w absolutnej tajemnicy.
  • @brian 20:44:58
    Tam dużo do gadania miał Bertone. Jan Pawel I chciał robic porządek i długo nie pożył.
    Tam jest syf. Tak twierdzą księża na dole, acz mający jakieś dojścia do róznych profesorów. Polecam też książki Malachi Martina. Był jezuitą i twierdził, że w Watykanie za Pawła VI odbyła się nawet czarna msza. Ileś dziewczyn zaginęło i kiedyś w końcu je pewnie odkopią. To burdel. A Franciszek skutecznie usuwa bardziej konserwatywnyczh przeorów i opatów
  • @Wican 21:00:36
    O tym też czytałem. Ratzinger albo nie ogarniał albo oficjalnie nic nie mógł zmienić. Stąd(w domyśle) farsa z Konklawe.
    Stolica apostolska- obecnie z nazwy.
    ks. Natanek i Rozalia Celiakówna o tym mówili i zdaje się też ojciec Pio.
    Oraz o przeniesieniu do nowego miejsca.
    A co do syfu i wtargnięciu Złego?
    Tym bardziej konieczne drastyczne kroki.
    I odnowa Kościoła.
    Choćby miało spaść sporo głów.
  • @brian 09:28:16
    Wiem tylko że bez konkretnego przewrotu w podejściu do spraw Wiary po prostu zostaniemy zmiażdżeni. Nawet jako Polska i Polacy.

    Bez religii jak bez ducha.
    Tylko prawdziwy znak krzyża może uratować Polaków.
    Żegnamy się kotwicą, to sami siebie oszukujemy.
    Żegnanie prawdziwym krzyżem w ramach jedności KK pociągnie za sobą tłumy.

    Bo nas wymordują lub mamy to zrobić sami, drogą eutanazji, niechęci do przedłużania Gatunku czy z powodu samolubstwa tych którym wydaje się: mamy wszystko, na co nam jakieś bachory?
    Po prostu taki los nam gotują.
  • @goodness 21:55:12
    Nareszcie ktoś kto jarzy o czym podstawowy tekst na początku.
    Uff.
    Nie czepialski miłośnik/nieprzyjaciel sikhizmu.

    Dzięki za wsparcie.
    Nie wiem skąd pochodzi dobre samopoczucie tak wielu tutaj.
    Czy z opcji: im gorzej tym lepiej?
    W co wierzą lub w co nie wierzą.
    Jedno pewne: jeśli nie nastąpi to o czym piszesz, zginiemy nie jako Katolicy, Żydzi, Muzułmanie, Buddyści czy wszelcy inni.
    Będziemy eksterminowani jako Polacy.
    Bo Polacy i Polska są wiecznym wrzodem na śmierdzącej "de" Jewropy.
    Nasze istnienie przypomina im o bezmiarze zdrad, rabunków, zniszczeń,
    zbrodni wojennych, gwałtów , z rozmysłem złamanych paktów i umów.
    Wydawaniach niby chronionych w ręce oprawców oraz dobrobycie osiągniętym kosztem obrabowanej wielokrotnie Rzeczpospolitej.
    Obecnie tylko jedna siła może nas zjednoczyć i wzmocnić przeciw zagrożeniom- wspólna religia i Kościół.
    Jeśli musielibyśmy wykazać zgniliznę Watykanowi dla ocalenia Kościoła Chrystusowego- należy to zrobić.
    Jeśli nawet nastąpiłoby przez to Przeniesienie Stolicy Piotrowej do np. Gniezna- należy to zrobić. By ocalić Duszę Kościoła.
    Bo Kościół, zwłaszcza katolicki to nie grupa hierarchów i dostojników otoczona armią biurokratów.
    Prawdziwym Ciałem Kościoła są jego Wierni.
    Gdzie są zgromadzeni w jego Imię tam jest i On.
    Nie w Watykanie. Nie w pięknych Świątyniach gdzie coraz mniej wiernych.
    Jeśliby miał okazać się powodem zgorszenia i rakiem toczącym Wiarę, należałoby go odciąć lub całkowicie wymienić jego obsadę.
    Na pewno uzdrowienie aby było skuteczne musi być radykalne i bolesne.
  • @brian 22:35:09
    Skuteczne uzdrowienie jest zawsze przyjemne, bo przynosi natychmiast ulgę.
    Religia to jeden z najważniejszych bezpieczników energii Narodu.
    Wiedzą to strażnicy chaosu i skręcają taki temat w maliny.
    Prawda zwycięży, aby nie za późno.

    Żegnanie się prawdziwym krzyżem daje uzdrowienie moralne jest balsamem sumienia. Daje poczucie ulgi i spełnienie prawdy.
    Skutecznie naprawia psychiczne poczucie własnej winy powtarzania błędu narzuconego przy żegnaniu przez omijanie Naszej Królowej Matki Boskiej.
    Spróbuj się przeżegnać prawdziwym krzyżem. Od razu poczujesz się lżej, bez winy, bez ciężaru kłamstwa, że kotwica jest krzyżem.
    1. W imię Ojca
    2. I Syna
    3. Ducha Świętego
    4. Z Maryją Matką Boską Królową Polski
  • @goodness 00:24:16
    Same słowa pojedyńczego Człowieka, choćby z Mocą Bożą nie zwalą murów Sodomy.
    Dadzą ulgę.
    Jego prywatną.
    Może to przekazać dwóm , trzem, setce.
    Ale nie pokona całego zła nawet Imieniem Samej Królowej Polski.
    Brud i nepotyzm w ciele Kościoła a u nas w ciele Polski wrósł w nie tak, że jego zdjęcie musi być bolesne.
    Wielu nagle dowie się prawdy o swych ojcach, matkach, rodzinie o sobie.
    Ulga?
    Dla nielicznych, gotowych na oczyszczenie.
    Cała reszta będzie wyć z żalu za utraconą w ich mniemaniu wszechmocą.
    To tak czy inaczej Stanie Się.
    W Godzinie Próby i Puryfikacji obyśmy byli po właściwej stronie.
    Dzięki za wzór Krzyża Narodu Polskiego.
    Rozumiem- ostatni Element- Maryja w środku, na sercu.
  • @brian 21:53:42
    Kto miałby to zrobić? Ci, którzy robia w portki przez pismakami z jakis Wybiórczych? Którzy nie potrafią faktycznego heretyka i buntownika uczynic formalnym heretykiem i buntownikiem? Którzy nie potrafią usadzić jakiegos Lemańskiego? A to tylko polskie podwórko, gdzie sporo zwykłych ludzi by poparło takie działania wobec takich osobników. W Niemczech to już bunt na całego.
  • @brian 21:53:42
    https://www.pch24.pl/dogmat-i-tiara--czy-jan-xxiii-wiedzial-co-sie-stanie-na-soborze-,78941,i.html
  • @Wican 10:33:38
    Popatrz:

    https://sanocki.neon24.pl/post/158121,list-otwarty-do-premiera-morawieckiego

    Nóż się w kieszeni otwiera.
    Zerknij też na art. Pana Opary i moją, konkretną propozycję. Pod koniec listingu komentarzy.
    Sam w wewnętrznej podałem jakie mam możliwości i zaproponowałem jak mogę osobiście pomóc.
    Pomyśl o podobnym rozwiązaniu, liście firm do których można uderzyć.
    Podpowiedziałem tez formę ofertowania.
  • @brian 10:43:15
    Przecież Sanocki mial wtedy jeszcze immunitet.
    Ale mnie to nie dziwi. Policja zawsze tak działała i działa, i działać bedzie.
    Nic mnie nie zaskoczyło
  • @Wican 10:56:01
    Co tam jakiś Sanocki czy inny Pizdocki...
    My som Władza.
    Siła.
    A wy syf, kiła, mogiła.
    Wam się połe w dupe wsadza.
    Nic nie zrobita nam.
    My som Władza!!!!

    p.s. mam psychopatycznego sąsiada który całkowicie bezkarnie terroryzuje sąsiadów bo... ma znajomości w PP.
    nasłał na mnie zbira z kozikiem, obroniłem się dzięki znajomości psychologii. Potem "nieznany sprawca" napadł mnie włamując się do domu w którym spałem.
    Efekt- 5 tyg w szpitalu i wyrok- 5% szans na wyzdrowienie.
    Dziś jak mówi mój prowadzący medyk mam szanse na każdy następny dzień ok 50%.
    Co do stracenia?
    Wszystko i nic.
    Tacy mogą iść na wojnę.
    A ja już swoją mam.
    Psychol zza płotu nas tylko jeszcze nie podpalił.
    Za to nasyła różnych takich.
    Żona uciekła do Wielunia, ja na posterunku.
    Powtarzam z uporem:
    Powszechny dostęp do broni palnej!
  • @brian 11:06:50
    Ja sąsiadów mam bardzo fajnych i życzliwych.
  • @brian 09:40:35
    Ludzie mówią, że kropla wody drąży skały.

    Ja mówię, że iskra prawdy podnosi skały i mury.

    Pozdrawiam
  • @Wican 11:13:26
    Ten psychol myślał że kupi chałupę za ułamek wartości.
    Wstępnie zastraszył chętnych do licytacji.
    Gdy licytant kupił nie dał owemu oferty odkupu.
    Gdy myśmy kupili od owego, najpierw zalanie(oczywista, nikt nic nie widział, próby włamania, wizyty zastraszających nieznanych...)I celowe przerzucanie śmieci oraz inne takie. Tudzież napuszczanie własnych dzieci na nas. Niestety nie są aż tak podatne jakby Tatuś chciał.
    A mógł na samym początku pójść do nas i dogadać się choćby w sprawie odstąpienia.
    Tylko na to trzeba być homo sapiens a nie troglodytą.
    Rozumie wyłącznie argument siły i zastraszenia.
    Po tatusiu- byłym milicjancie który po latach brudnej służby na Śląsku uciekł najpierw do rodzinnej wsi ale ścigała go przeszłość.
    Potem do syna, jakie mógł mu przekazać wzory- wściekłego psa?
    Naprawdę, ceń sąsiada swego.
    Bywają potwory.
  • @goodness 11:27:51
    Wybraliśmy ją.
    Żyjemy pod prąd.
    Inaczej.
    Chciałem postulować do Trzeciego zakonu Św.Franciszka.
    Kontaktowałem się z Przełożonym miejscowego Zgromadzenia O.O. Franciszkanów.
    Reguła nie jest zgodna z czasem występującą u nas potrzebą fizycznej obrony i mojego szkolenia strzeleckiego. Niestety w celu uzyskania zezwolenia na broń ostrą.
    Wicanowi tłumaczyłem.
    To przeciw memu charakterowi.
    Ale dla bezpieczeństwa rodziny, domu i naszych podopiecznych.
  • @brian 11:29:30
    Trzeba ściągnąć media, policję z zewnątrz, itd.
    Jak kiedyś jeden z sąsiadów koleżanki mojej mamy napisał skargę na psa, że hałasuje (zresztą kłamał, bo kiedy pies miał hałasować to ta koieta była w szpitalu a piesek był u mojej mamy. Całkiem inny region miasteczka. Napisał skargę do burmistrza bo spóldzielnia juz czuba olewała. To ja w imieniu tej Pani napisałem jak sytuacja się miała a ona podpisała. I zaniosłem to do burmistrza. Powiedziałem, ze jak będzie reagował na takie donosy to ściągnę mu na głowę obrońców zwierząt i równiez media. A miałem wtedy koleżankę w SUper Expressie. I burmistrz wydygał
  • @Wican 11:59:40
    To nie przejdzie. Zrobili by ze mnie np. dręczyciela zwierząt szkalującego szanowanego obywatela. Miałem już dwie sprawy sądowe o owo "dręczenie" na podst. spreparowanych dowodów.
    Straszliwie je przerżnęli. Ale przerażona małżonka nie chciała ich ścigać z prywatnego.
    Pół wiochy to jego kumple, druga połowa się zwyczajnie boi.
    Po śmierci "tatusia" paru sąsiadów samych z siebie powiedziało mi że jakby co, wielu "pamięć odzyska".
    Jednak w dalszym ciągu "nec Hercules contra plures".
    A nieznanych sprawców miałem już na głowie, dwukrotnie- ot tacy żartownisie- bysiory w kominiarkach.
    Gdy mam trochę czasu między obrządkiem zwierzaków, to nie żart, trenuję walkę z cieniem, jeszcze jak znajdę miejsce, wstawię "drewnianego człowieka". Bo? Udar spowolnił mój refleks leki też swoje.
    Nie potrafię zrobić uniku nawet przy sygnalizowanym ciosie.
    Neurolog powiedział że nie widzi przeciwskazań do "klamki" ale powinienem trenować coś co przedłuży mój"zasięg".
    Zaskakujące, prawda? Mały konus dostający w podstawówce regularny wpier... za to że zyje.
    A teraz zdeterminowany przez okoliczną swołocz człowiek gotowy na wszystko. No i trenujący władanie drążkami, kijami i grubym łańcuchem.
    Ech, wolałbym nudne życie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 77 komentarze: 36