Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
288 postów 3846 komentarzy

śpiący musi się obudzić

brian - Tomasz Kołodziej, zaprzysięgły kociarz, pisowiec, zoologiczny antykomunista, co nie znaczy że nie pogadamy. Przez liczne doświadczenia Obecności Ducha nieobcy jest też mi Mistycyzm.

Liber chamorum.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ulica, polityka, blogosfera i zera.

 Nie wiem czy uda mi się krótko bo służba czeka.

 Od pewnego czasu widuję i słyszę. Na ulicy, w mediach(nie piszę "mendiach"), zauważcie.

 Co gorsza nawet od osób bedących do niedawna najmniej ostoją kultury słowa i sformułowania od których uszy więdną.

 Dosłownie. Powszechność zjawiska nie pozwala od tak sobie przejść do porządku...

 Gdy np. słyszę wyrażane w ten sposób komunikato- emocje na styku Rodzic Dziecko(jak ostatnio pisałem), nie mogę przechodzić obojętnie.

 Co więcej, OBOWIĄZKIEM Polaka, prawdziwego a może nawet i "prawdziwka" bo swój honor mają jest: stanowcze zwrócenie uwagi w takiej sytuacji. Czasem coś więcej.

 Pierwszym elementem(nie "tym" elementem) jest odwaga zrobienia tego.

 Chamstwo, czy prymitywne czy to w najnowszej bryce, z tytułami naukowymi, bolsze/marksi/maoi/trockie czy inne tam "towskie". Nawet prawicowe i w koloratce a kto jak ja i nasi prawicowo katoliccy wiemy i znamy takich.

 Nie należy przechodzić obojętnie, zmilczać, ograniczać się do tzw. patrzenia z wyższością(na proboszcza???!!!).

 Trzeba wprost, czasem ostro i zdecydowanie zadać cios. W samo serce.

 Bo chamstwo jest najczęściej zakochane w sobie po uszy. Piszę "najczęściej". Zdarzają się też niezrealizowani życiowo chamo- frustraci chcący wywołać to u innych.

 Dobrze, to tematykę bliskiej Przestrzeni mamy z głowy.

 Teraz Polityka- kiedyś, przynajmniej na pokaz nasi "wybrańcy" najmniej udawali, dziś maski opadły na całego.

 Widać obrzydliwe mordy, przy których lalki ze słynnego teledysku "The Land of Confusion" Genesis są szczytem wysmakowania i piękna.

 Na zewnątrz widać ich prawdziwe, wykrzywione arogancją, nienawiścią, wściekłością i innymi zaletami ryje.

 Tak, widać od razu na czym temu towarzystwu zależy najbardziej. Bo ryj do koryta ciągnie lub kwiczy przeraźliwie gdy jest odrywany. 

 Gotów nawet iść na gnojówkową wojnę

 Dotyczy to Wszystkich ugrupowań i grup. Nawet wierchuszki KK. 

 Prawdziwy tok rozumowania, prawdziwe wnętrze zgniłymi flakami wychodzi na wierzch i... próbuje wmówić nam to jako postęp lub najmniej przymusić byśmy przeszli do porządku.

 Tak jest, wybraliście(wybraliśta) sobie nas to nas macie(mota)!!!

 No i netosfera.

 Są miejsca do których człowiek mający nawet trochę ogłady nie wchodzi.

 Wiecie o które wychodki(bo raczej powinno się szybko stamtąd wyjść) chodzi.

 Ale doszło to i Tutaj i na wyklęte przez wielu tutejszych Arbitrów Elegantiarum "Niepopki".

 Walenie po Profilu , wytykanie pochodzenia, odsemickiego(w domyśle osoby "nadawcy") semityzmu, aferalstwa/ liberalstwa i tak dalej.

 Zamiast choćby cienia dyskusji, jak to na Forum.

 Arena, tak. Wrestling i MMA. Ale tu jako walka z cieniem. 

 Uciekającym, walącym pojedyńczymi zgniłkami samotnie lub w małych(na razie) grupkach.

 Zero uzasadnień. Rzut bobkami i odskok.

 Nie wiem co na to Adeem.

 Niemniej w takich sytuacjach przydałoby się dla nagminnych fekalomiotaczy najmniej upomnienie na Wewnętrznej.

 Czego wbrew pozorom Nie Życzę.

 AVE.

 (Dlaczego akurat ten dział? Bo opisane zjawisko upowszechnia się oraz wciska się nam jego "poprawność".

 A od takiej musimy być jak najbardziej Niezależni)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Bo Moralność wyznają Ludzie!!
    Nie tarzający się wciąż w brudzie
    Biedni ubabrani zasiądą
    W piekle i na wieczność posiądą
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże
  • Dia- logos.
    Dzien Dobry.
    Noo, witam.
    Czy jest u was Moralnosc?
    Slucham?? U nas taka nie pracuje.
  • @brian 12:47:20
    //Czy jest u was Moralnosc?
    Slucham?? U nas taka nie pracuje //

    Nonsens.
    Moralność "pracuje" wszędzie albowiem każdy ma moralność.Jakąś,bo niekoniecznie taką jak pan.
    Zapewne należy pan do tej kategorii ludzi którzy pod pojęciem "pogoda" rozumieją bardzo konkretny stan aury a pod pojęciem "moralność" ściśle określony zbiór norm i zasad.Tymczasem codziennie jest jakaś "pogoda" i wszyscy ludzie mają jakaś "moralność".Aniela Dulska miał swoją moralność.I murzynek Kali też miał moralność.
  • @ikulalibal 13:39:18
    Brawo.
    5*
    Za relatywizm.
    Zajrzyjmy pod latarnie.
    Owe panie maja swoja godnosc zawodowa i moralnosc.
    Popatrzmy na potworka pod tyt. Moralnosc komunistyczna czy proletariacka.
    Wszystko to perfidne podszywanie sie.
    To tylko systemy wartosci, antywartosci lub opakowania nihilizmu.
    Moralnosc jest Jedna.
    Niepodrabialna.
    Niezmienialna.
    Trwala.
    Jest jak ostoja przeciw burzy.
    Wszystko inne to tylko sama drwina z tej Nazwy.
    Tak samo jak Honor jest Jeden.
    I nie da sie go rozmienic na drobne i dokonywac interpretacji oraz relatywizacji.
    Dixi.
  • @brian 15:49:28
    //
    Za relatywizm.(...) Tak samo jak Honor jest Jeden.
    I nie da sie go rozmienic na drobne i dokonywac interpretacji oraz relatywizacji //

    Mój relatywizm? jeśli tak, to potwarz za którą srogo pana ukażę.Zmuszę pana albo do konsekwencji kosztem relacji z większością tutejszych użytkowników,albo publiczne przyznanie do błędnego interpretowania pojęć "moralność" i "honor".Zaczynamy.

    Z dwóch (wirtualnie) znanych mi osób obydwie prosiły o finansowe wsparcie.Pierwsza z tych osób to nijaki brian który prowadzi przytułek dla zwierząt i właśnie na ich rzecz kwestował.
    Druga osoba to znany polityczny gawędziarz i ktoś na kształt autorytetu we wszystkich kwestiach,autor wielu książek,niezmordowany trybun wolności,Stanisław Michalkiewicz.Pan Stanisław po czterdziestoletnim wysiłku pracy u podstaw postanowił kupić mieszkanie i w celu
    zgromadzenia środków pieniężnych niezbędnych na ten cel,zwrócił się do swoich licznych fanów z apelem o wpłaty dobrowolnych datków.Chodziło zdaje się o głupie 1.5 miliona https://wiadomosci.onet.pl/kraj/michalkiewicz-zbieral-datki-na-wykup-mieszkania-jest-warte-ok15-mln-zl-a-ma-tez-z/mersrcl

    Według standardowych kryteriów moralnych podyktowana altruizmem postawa brian jest pozytywna a nawet heroiczna a postawa pana S.M ewidentnie egoistyczna godna jest pogardy i odrzucenia.Nie można równocześnie akceptować i briana i S.M .Źródła akceptacja dla tych dwu mają początek w biegunowo różnych filozofiach.Ktoś akceptujący S.M musi odrzucać "frajera" i "psychicznego słabeusza" briana.Zaś akceptujących postawę briana muszą brzydzić lisie i niehonorowe działania S.M.
    (teraz zapytam samego briana o ocenę postawy S.M i zobaczymy jak się będzie wił.Nie przyzna przecież iż uważa S.M za wydrwigrosza)

    Szanowny autorze brianie;czy w sytuacji braku środków na zakup drugiego mieszkania (przy założeniu że jedno już pan masz), zwróciłby cię do tutejszych użytkowników o datki? jeśli nie (lub tak) to dlaczego?
  • @ikulalibal 16:33:57
    Pan Michalkiewicz skoro zbierał, zebrał również na siebie odium.
    Jeśli uważa że cel uświęca... to uświęcił.
    Niech uważa.
    Tak jak pan któremu zrobiono zrzutkę "na seicento".
    Ciekawe czy tak samo ludzie oceniają zbierających na ratunek dla swych dzieci na "siepomaga"?
    Gdy mój syn był w beznadziejnej sytuacji byliśmy zdani na siebie.
    I pies z kulawą nogą i.t.d.
    Czy mam do dziś nienawidzieć tych którzy nas wtedy "olali" mimo iż zwracaliśmy się o pomoc?
    Osobiście dziś zwracam się do różnych gremiów rozumiejących nasze dzieło. Reagują różnie, mogą.
    Jeśli dla szanownego jedynym sensownym stosunkiem do zwierząt jest przysłowiowe pół świniaka w zamrażarce...
    Też nie mój problem.
    Czy jestem "psychicznym słabeuszem"?
    Po kilku wyrokach śmierci od specjalistów i dzięki "ciekawemu życiu" dawno powinienem się załamać.
    Niewątpliwie po przeżyciu jednego napadu z bronią w ręku i próby zabójstwa także.
    Chowam się w każdej napotkanej szafie oraz rozglądam w poszukiwaniu włazów kanalizacyjnych.
    Mam rozbiegane oczy i zażywam ogromne ilości węgla.
    Ale.
    Mam też komfort sumienia.
    I nie muszę relatywizować.
  • @brian 17:29:45
    //I nie muszę relatywizować.//

    Jednak pan to robisz.Cóż z tego że z chęci wymknięcia się z trudnej sytuacji jaką jest konieczność powiedzenia prostego "tak,tak" "nie,nie".
    Myśli pan że udając iż nie rozumie,nie rozróżnia,nie umie zakwalifikować,problemu zdoła pan umknąć?

    //Pan Michalkiewicz skoro zbierał, zebrał również na siebie odium.
    Jeśli uważa że cel uświęca... to uświęcił.
    Niech uważa.
    Tak jak pan któremu zrobiono zrzutkę "na seicento". //

    Sytuacja pananmichalkiewiczowej kwesty a "zrzutki na seicento" to zupełnie odmienne kategorie.To jakby porównywać długopis z lilią wodą.Zbiórka na seicento była gestem politycznym wymierzonym w rządzących i jej jedynym celem było "dokopanie" PIS-owi.Osoby które ją ogłosiły wcale nie dbały o to ile zbiorą a tylko o to ile będą mogły na ten temat powiedzieć mediom.
    Zaś intencją pana M było zebranie maksymalnie dużych środków przy minimalnym rozgłosie.,albowiem środki owe zamierzał spożytkować na własne cele.W dodatku na cel odległy od tego co zyskuje powszechna aprobatę czyli ratowanie życia lub zdrowia własnego lub bliskich

    //Czy jestem "psychicznym słabeuszem"//

    Użyty przeze mnie epitet został wzięty w cudzysłów aby stworzyć dystans między moim osobistym stosunkiem do określonej postaw etycznej a tym jak jest ona postrzegana i nazywana przez (trzeba trafu) ludzi dla których autorytetem jest S.M
    Więc nich pan nie udaje że nie rozumie
  • @ikulalibal 18:16:37
    Proszę sobie interpretować.
    Wolno.
    Pana Michalkiewicza rozsądzi Ten który wszystkich w końcu osądza.
    Niezależnie od jego dorobku i.t.d.
    Mnie także. Może i za to że kiedyś rzuciłem chęć zarabiania za wszelką cenę na rzecz innych celów. Kto wie, może to był i jest błąd? Tak samo jak wybiłem sobie z głowy pracę naukową a właściwie wybito mi ją odpowiednio "doceniając".
    Paru tutejszych blogerów wie dokładnie jakie motywy mną kierowały.
    Lecz to nie wiadomość dla wszystkich, nie każdy może zrozumieć takie motywy.
    Dyskusję jak powyżej uważam za wciąganie w odbiegnięcie od tematu notki- ogólnego schamienia i prób przyzwyczajania do niego.
    By nie nastąpiła taka nawała potrzeba jest obrona Moralności.
    Nie Kalego, nie Dulskiej, nie "moralności" dyktowanej nadrzędną rolą zysku i chęci panowania.
    Takie luzowania i karykaturalnie pojmowana wolność doprowadziły w końcu do sytuacji "Róbta co chceta".
    Gdzie każda moralność(celowo z małej) jest dobra.
    W taki sposób można by uzasadnić "moralnie" filozofię wojującego bezbożnictwa czy narodowy socjalizm w wersji niemieckiej.
  • @brian 19:00:35
    Tak popatrzylem wczoraj na zegarek.
    18.16
    Czyzby nadgodziny za darmo?
    Calutkie 15 minut i jedna.
    Dla mnie?
    Jakzem wdzieczny.
    Niesamowite.
    Mam nadzieje ze w Vaskrjesjenije jest plus 100%.
    Inaczej to wyzysk.
    Albo masohizm.
    Czego nie zycze.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 77 komentarze: 36